W poprzedniej części: Amber i Nina poznała Cassie i Erin, w dodatku chyba się zaprzyjaźniły. Gdy nowe uczennice opowiedziały dziewczyną wakacyjną historię, zabrały je i pokazały im posąg Sophie.
W lesie
Nina: Co to miało znaczyć? Zemsta na uczniach? I na Ozyrionie?
Amber: Uff, jak dobrze że mnie tu nie było.
Erin: Cicho, bo jeszcze nas usłyszy.
Cassie: Ej, czy tylko ja się boję?
Gdy tajemniczy alchemik udał się do domu, nowe przyjaciółki zrobiły to samo.
~~W pokoju chłopców~~
Dexter: Ja rezerwuję ten pokój.
Jake: Ja jestem w pokoju razem z Dex'em
William: To nam zostaje tamten pokój
Brad: Ale tamten jest mniejszy.
Dexter: Ponoć tam mieszkała mała dziewczynka, która umarła i powraca do tego domu, jako duch...
William: Daruj sobie Dex.
Dexter: A tak w ogóle to skąd wy jesteście?
Jake: Canada
Brad:Francja
William: Anglia
Dexter: I wszystko jasne William, to brzmi tak po królewsku.
~~Dziewczyny miały malutkie zebranie~~~
Nina: Czy to nie była, aby groźba?
Cassie: Hmm?
Erin: No sprawa z alchemikiem.
Cassie: Aaaa, no właśnie. Alchemik powiedział, że żąda zemsty na uczniach i na Ozyrionie.
Amber: Tak, ale tutaj już nie ma tych "winnych" uczniów.
Erin: A poza tym Eddie nie jest już Ozyrionem.
Nina: Czyli on nie wie, że Eddie stracił moce?
Cassie: Najwyraźniej
Erin: Czyli wy także należycie do Sibuny?
Amber: Jesteśmy tak jakby jej założycielkami. Nina jest wybraną, a Eddie był jej Ozyrionem.
Erin: Skoro jesteś wybraną to, to Ci się przyda. - Erin podała Ninie jej wisior.
Nina: Skąd ty go masz?
Cassie: Eddie nam dał.
Amber: Więc, jeśli teraz już wszystko jest jasne, czas na reaktywację Sibuny.
Erin: A co z Dexterem? On także o wszystkim wie?
Cassie: A może powinniśmy wtajemniczyć wszystkich? Bądź co bądź, ale Oni także tu mieszkają.
(Do pokoju wchodzi reszta czyli Dexter,William, Brad, Jake i Poppy)
J&P&B&W&D: Sibuna
Nina: Co? To wy wszyscy wiecie?
Poppy: Dexter nam powiedział.
Cassie: Dex, ty pacanie! Nie umiesz trzymać języka za zębami?
Amber: Dobrze, sami mieliśmy zamiar Was w to wtajemniczyć?
Nina: Sibuna
Reszta: Sibuna
~~Nina udała się do szkoły, aby poszukać wybranka jej serca~~
Nina: Fabian!
Fabian: Nino! Jak dobrze Cię widzieć !
Nina: Tęskniłam za tobą.
Fabian: Ja za tobą też.
~~Nagle do rozmowy przyłącza się Mara~~
Mara: Nino, miło Cię tu widzieć.
Nina: Mara! Tęskniłam za wami, strasznie.
Fabian: Teraz jesteśmy twoimi nauczycielami.
Mara: A Fabian jest moim chłopakiem.
Nina(smutna): Gratuluję Wam i życzę szczęścia.
~~ Wybrana wróciła do Domu Anubisa~~
Cassie: Nino gdzie byłaś?
Nina: Byłam odwiedzić Fabiana
Amber: I ??
Nina: Mara nałogowo chwali się tym, że są w związku.
Erin: O biedula.
Amber: O kurczę! Szkoda, że mam nowy pedicure, a dołożyłabym tej małej ślicznotce.
Nina: Amber, uspokój się.
Jake: Co zamierzamy zrobić w sprawie alchemika?
Poppy: Czemu nie pójdziemy i nie sprawdzimy jego biura? Przecież on wyszedł.
Brad: Okej, ale ktoś z nas zostaje na dole, na czatach.
Nina: Ja, Erin, Poppy i Dexter pójdziemy do góry, a wy zostańcie na dole
Amber: Sibuna
Reszta: Sibuna
~~Koniec~~
super <3
OdpowiedzUsuńczekam na next ;)
Dzięki ;)
UsuńSHOPIE <333
OdpowiedzUsuńKocham ją normalnie.
Nowa Sibuna, ale z Niną i Amber. Już mi się weselej zrobiło.
Hehuehue.
Mabian ;_;
Joylitte nienawidzi tego związku. Jako wielka fanka Jary i Fabiny, czuję sie obdarta z własnej tożsamości. Zryta bania waldka i jego 'wspaniałej' ekipy.
No jak tak można!
Nie dodawaj tak szybko postów. Możesz pisać dłuższe i dodawać 2 razy w tygodniu (no, max 3 xD) i pisz, kiedy będzie następna część. Wtedy nie będą tak wszyscy latać i patrzeć, kiedy to będzie. Bo jak będziesz za szybko dodawać, ludzie nie będą mieli czasu czytać tak szybciutko. No bo jak będzie 6 części 1 dnia, trochę daje w kość. Uwierz na słowo. Taka rada mała.
Kocham i podziwiam szablon
Joylitte
XXXX
Dzięki za dobre rady :)
OdpowiedzUsuń